Relacja z nad jeziora Kamień – 2007.08.15

2007.08.15

Mapka przejazdu

Galeria zdjęć

Relacja miała zacząć się słowami „Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel…„ Na starcie, poza moją skromną osobą, pojawił się tylko Łukasz, więc z przygotowanego wstępu wstępu nici.

Jeszcze przed samym startem mała dojazdówka przepiękną, o tej porze dnia, rowerową trasą z Karwin na Pachołek rozbudziła mój apetyt na wspaniałe widoki. Samej trasy nie będę dokładnie opisywał, bo można obejrzeć ją na TinyGPS, ale warto nadmienić, że poza krótkim fragmentem szosy z Bojana do Koleczkowa, prawie cała trasa wiodła ścieżkami leśnymi i polnymi oraz mało uczęszczanym asfaltem z Kielna do Tokar. Trasa, mimo, iż wiodła przez tereny powszechnie znane, to tylko w niewielkim fragmencie pokrywała się z trasami GERu, co w połączeniu z przepięknymi wprost widokami, powiększa jej wartość. Dzięki słusznemu tempu już o 10.30 zawitaliśmy nad jeziorem, co dało nam sporo czasu na wypoczynek i kąpiel w przyjemnie chłodnej toni jeziora.

Z powrotem ruszyliśmy kilka minut po 12 i nadkładając trochę drogi dotarliśmy do Barniewic, gdzie standardowo zaliczyłem uroczą dolinkę. Potem skierowaliśmy się do Owczarni, gdzie rajd oficjalnie się zakończył. W powrotnej drodze zaliczyłem jeszcze Źródło Marii i jeszcze przed 15 zjadłem w domu obiad.

Sam rajd pomyślany był jako typowy Light i udało się to w pełni osiągnąć. Piękne widoki i naprawdę dobra pogoda tylko dopełniły radości z jazdy.

Mudia

asfalt=niewiele

dystans=100

kondycja=normalna

profil=normalna

trud=niski

m=Bojano

m=Barniewice

m=Owczarnia

szlak=czarny

obszar=Kaszuby

atrakcja=panorama

typ=rowerowy


Twój komentarz

Musisz się zalogować aby móc komentować.