Wpisy oznaczone ‘Tczew’

27 grudnia 2007 - 15:18 § kategoria: Relacje
Nocne Bandycenie Rowerowe

Nocne Bandycenie Rowerowe

Galeria zdjęć Z okazji Świąt Bożego Narodzenia postanowiliśmy się przejechać trochę na rowerach. Pociągiem dojechaliśmy do Czerska, po drodze zaliczając przesiadkę w Tczewie. Na miejscu byliśmy około 21:35, i po paru fotkach wystartowaliśmy. Ekipa zebrała się czteroosobowa: Weronik[...]

31 października 2007 - 12:37 § kategoria: Wyprawy
Tour de Pologne by Flash

Tour de Pologne by Flash

Przejechać całą Polskę chciałem już od jakiegoś czasu. Początkowo miała być to wyprawa dookoła kraju, ale ostatecznie względy finansowe, jak i ograniczona ilość czasu kazały mi pójść nieco na łatwiznę, czego jednak nie żałuję. Przyjdzie czas, że nadrobię zaległości i zwied[...]

19 sierpnia 2007 - 20:13 § kategoria: Relacje
Rajd Tczew Opalenie

Rajd Tczew Opalenie

Galeria zdjęć 19 sierpień 2007r to dzień na który zaplanowałem rajd do Opalenia. Tym szlakiem nigdy nie jechałem, więc wreszcie postanowiłem go przejechać, pomimo podzielonych zdań odnośnie stanu nawierzchni i oznaczeń tego szlaku. Ruszyliśmy z Tczewa w pięcioosobowej grupie. Po ba[...]

2 grudnia 2006 - 5:58 § kategoria: Relacje
Z Gdańska do Tczewa przez Skarszewy

Z Gdańska do Tczewa przez Skarszewy

Galeria zdjęć WSTĘP, CZYLI CO AUTOR CHCIAŁ PRZEZ TO POWIEDZIEĆ Wycieczka do Skarszew już od pewnego czasu chodziła mi po głowie. Pierwotny pomysł trasy nie nadawał się do realizacji w zimie – planowałam z Adamem wycieczkę Szlakiem Skarszewskim, w butach z gore-texem i rowerem na plec[...]

11 sierpnia 2006 - 7:11 § kategoria: Relacje
Rajd do Starogardu

Rajd do Starogardu

Galeria zdjęć Niedziela 7 maj 2006r Godz. 6:00 pobudka, czas wstawać….Wydaje mi się, że ma być jakiś rajd a może to tylko sen….no nie….. jestem chyba zaspany, szybko do łazienki. Dopiero teraz doszło do mnie, że dziś wyjeżdżamy. Przed godz. 7:00 muszę wyjechać z do[...]

17 czerwca 2006 - 5:38 § kategoria: Relacje
Rajd do Pelplina 2006

Rajd do Pelplina 2006

Galeria zdjęć To był jeden z tych poranków, kiedy to budząc sie masz wrażenie, że słońce jeszcze nie wstało, ale patrząc na zegarek nie możesz wyjść z zaskoczenia jak bardzo wrażenia mogą odbiegać od rzeczywistości. Patrząc na ilości deszczu spływające ulicami miałam spore w[...]

12 sierpnia 2005 - 7:34 § kategoria: Relacje
Mój rekord na szosie

Mój rekord na szosie

25 lat temu (mając 42lata) przejechałem samotnie trasę o długości 215km z pełnym obciążeniem roweru (namiot, śpiwór i materac) w czasie 15 godzin. Wówczas byłem przekonany iż pokonanie takiego odcinka trasy górzystej jest dla mnie niemożliwe….jednak organizm ludzki jak się okaz[...]